Zlecę działania nielegalne i niemoralne
Posted: Maj 6th, 2009 | Author: kasia | Filed under: Klienci, Zlecenia | Tags: kradzież, plagiat, zlecenie | 8 Comments »Kreatywność jest już stałym elementem polskiej edukacji. Zmiany w maturze, egzaminach gimnazjalnych oraz wstępnych na studia opierają się na średniej oraz punktach, co w znaczny sposób przyczyniło się do rozwoju innowacyjności w Polsce. Jej przejawem niewątpliwie są ostatnie fale zleceń na kopie serwisów. Nawet gdyby w jakiś sposób Czarnobyl wpłynął na moją fizjonomię to nie wyliczyłabym wszystkich próśb o wycenę klona podbij.pl na palcach moich rąk. Skoro już coś działa i zarabia, to po co pakować się w coś nieznanego, skoro wystarczy zamówić klon.
Biorąc pod uwagę jakość nowopowstałych serwisów bazujących na podbij.pl zakładam, że tej zimy studenci i licealiści mieli sporo roboty.
Gdy jeszcze pracowałam na etacie szef załatwił klientkę, która musiała mieć klon intymnie.com. Szczwana bestia – jak zrobimy print screena z intymnie to na pewno mniej zapłaci! O ile w ogóle! Podmienić logo i tyle. Sugerowałam szefowi, żeby do cennika dorzucić kategorię „plagiat”. Niestety nie zgodził się.
Nic jednak nie przebije zlecenia, którego treść niewątpliwie była poprzedzona długimi obliczeniami. Możliwe, że w ruch poszły nawet wykresy opłacalności.
Z załączonych zdjęć trzeba usunąć watermarki
Biorąc pod uwagę fakt, że zdjęcie w załączonej rozdzielczości nie kosztowałoby więcej niż dolara zastanawiam się ile musi brać freelancer, żeby był konkurencyjny. Szczególnie, że do kalkulacji trzeba dodać wieczne potępienie, spalenie się w piekle i koszt leczenia w przypadku postępujących wyrzutów sumienia.
Tu kreatywność klienta pozytywnie mnie zaskoczyła. Jednak da się jeszcze zaskoczyć, wymyślić coś niestandardowego, nieszablonowego. I jaki sprytny, nie napisał „proszę ukraść te fotki”. Owinął to w takie sformułowanie, z którego tylko doświadczone, wytrawne oko grafika wyłuska prawdę!
test
No pięknie, antyspamowy plugin zablokował możliwość komentowania. No nic, wracamy do ręcznego „oznacz jako spam”. Zabawy będzie co nie miara.
Tak sobię kiedyś myślałem, że ta branża jest piękna… projekty, technologia, satysfakcja, pieniądze… a tak naprawdę to jest użeranie się z klientami i szarpanie się pieniądze ;p
nie każą jeszcze, mam nadzieję, uprawiać szeptanej propagandy stworzonego w ten sposób serwisu na forach i flogach?
~kasia SpamKarma2 lubi chodzić na nowych wersjach, masz przecież jeszcze Sblam! ;]
Więc na początek się zachwycę – stylem pisania i ogólną cudnością bloga.
Czytając niektóre wpisy zdumiewa mnie moje nieskończone szczęście – że nigdy z podobnymi klientami nie przyszło mi pracować. (zawsze się to może zdarzyć – ale teraz będę przynajmniej przygotowany;)
Oj Robercie, obawiam się, że możesz zapomnieć o przygotowaniu na taką sytuację. Niezależnie od tego jak dużo przeczytasz na ten temat zawsze znajdzie się ktoś, kto zaskoczy Cię jak nigdy w życiu. Ja po roku myślałem, że natknąłem się na wielu maruderów, ale ostatnich dwóch przeszło wszystko. Szczególnie, przeszli samych siebie
Ale mimo wszystko warto zapamiętać kilka tekstów, np. ‘Nie robimy za darmo, prosty CMS za darmo nie istnieje’, itd.
I jak widzisz Kasiu, nie tylko ja zachwycam się nad Twoim blogiem :>
@Jakub – żeby to czasem było użeranie to byłoby fajnie, a to i tak nie ma co do garnka włożyć ;/
Jak będę miała kominek to sobie Was wydrukuję i nad nim powieszę
@Sławek – wszystko w swoim czasie
@eRIZ – właśnie testuję różne warianty. Ja świeżak w tej tematyce.
@Robert, @Igor – kolejny komplemenciarz, juhuuu!