Wszystkie teksty mają na celu pomoc w komunikacji między klientem a grafikiem oraz między nim a resztą świata.

Oda do liczby mnogiej

Posted: Czerwiec 23rd, 2010 | Author: | Filed under: Poprawki | Tags: , | 12 Comments »

Jakże mi lżej gdy słyszę „wstawmy to tutaj, pokombinujmy nad tym i popracujmy nieco w tym zakresie”. Dziękuję przeogromnie za wrażenie, że nie będę robić tego sama.

Choć byłoby piękniej, gdyby podział ról przy tym naszym wstawianiu nie oznaczał „Ty to wstaw a ja popatrzę”.


12 Comments on “Oda do liczby mnogiej”

  1. 1 pieprz said at 14:17 on Czerwiec 23rd, 2010:

    Wlasnie sobie zdalem sprawe ze ciagle tak mowie do programisty 8-.

  2. 2 Piotr Lewandowski said at 15:25 on Czerwiec 23rd, 2010:

    Ale to a propos tego, że do Ciebie tak klajenty mówią czy jak ?? Ja się przez ostatnie miesiące kontrolowałem i do swojego programisty/stażysty mówię normalnie: „zrób, popraw, dodaj”… zresztą nigdy chyba nie mówiłem „my”… bo to takie „weźmy się i zróbcie” wychodzi :D

  3. 3 Michał said at 17:56 on Czerwiec 23rd, 2010:

    „Daj, ać ja PAINTBRUSHĘ… a ty odpoczywaj…”

  4. 4 Krzysiek said at 20:03 on Czerwiec 23rd, 2010:

    Jeszcze pól biedy, jeśli to znaczy, że „a ja popatrzę”. Gorzej, gdy jest to rozumiane „a ja zobaczę, czy mi się spodoba i potem pomarudzę” ;-)

  5. 5 Piotr Lewandowski said at 21:59 on Czerwiec 23rd, 2010:

    @krzysieć: albo co gorsza: „Oj coś widzę, że brak Panu/Pani umiejętności. Mój kuzyn zrobiłby to lepiej. Nawet ja zrobiłbym to lepiej” :D

  6. 6 kmrozek said at 12:29 on Czerwiec 24th, 2010:

    @pieprz – stąd ten wpis, ja mam to samo… Ale nasilone również po pracy, gdy mówię „wyłączmy górne światło” mając na myśli „to wstań wyłącz bo ja dupy nie ruszam”.

    @Piotr – i do mnie i ja… co począć :)

  7. 7 Lukasz said at 22:31 on Czerwiec 24th, 2010:

    Jak zaczniesz mowic do siebie w liczbie mnogiej to wtedy mozemy sie zaczac zastanawiac a tak to poki co wszystko jest na dobrej drodze, jak to mowil Jerzy Dabczak.

    I teraz pytanie konkursowe kim jest Jerzy Dabczak bez podpowiedzi gogla ?

  8. 8 Tomek Buszewski said at 20:17 on Czerwiec 25th, 2010:

    Do mnie jakoś tak nie mówią. Znaczy, mówił jeden zleceniodawca z agencji. Ale przestał, bo pewnego razu też mnie na to szlag trafił. „Poprawimy jeszcze… o, tutaj! i dodamy jeszcze może… hmm…” i przerwałem mu i powiedziałem „to popraw” :] On się pyta, o co chodzi, dlaczego nie ja, to ja na to „przecież powiedziałeś _my_”. Od tej pory słyszę tylko „popraw to i tamto, k?”.

  9. 9 Mekk said at 18:34 on Czerwiec 28th, 2010:

    Bo to ma źródło w technikach wychowawczych. W chyba z pięciu książkach czytałem, że do dziecka powinienem mówić „chodź posprzątamy klocki” a nie „posprzątaj klocki” :-)

  10. 10 Christobal said at 5:32 on Lipiec 9th, 2010:

    Czasem się zastanawiam, CZEMU, pomimo, że na blogach i forach wszelkiej maści tyle się trąbi o tym JAK powinna wyglądać współpraca z projektantem, ta współpraca WCALE tak nie wygląda.

    I dochodzę do smutnej konstatacji, że tego wszystkiego NIKT, prócz nas, nie czyta. Piszemy w PRÓŻNIĘ.

  11. 11 BlackPig said at 23:56 on Październik 22nd, 2010:

    A teraz usiądźmy zalogujmy się do banku i zróbmy przelew, a potem sprawdzimy czy doszedł – tzn JA SPRAWDZĘ, a TY PRZELEJESZ BURAKU!

  12. 12 Marcin said at 13:53 on Grudzień 10th, 2011:

    Weźmy – zróbcie :)


Leave a Reply