Wszystkie teksty mają na celu pomoc w komunikacji między klientem a grafikiem oraz między nim a resztą świata.

Stwierdzenia i pytania, które należy ignorować z pełną premedytacją

Posted: Sierpień 14th, 2010 | Author: | Filed under: Klienci, Z życia | Tags: | 25 Comments »

To jest bardzo pilne

Im więcej użyto słowa „pilne” tym mniej pilne okazuje się opłacenie faktury

Zależy mi na czasie

Używanie tej formułki zazwyczaj poprzedza brak szacunku do czasu wykonawcy – umówiony termin na wykonanie jest wiążący, natomiast umówiony termin na przysłanie materiałów przez klienta się rozpływa. W 8 na 10 przypadków klient budzi się po miesiącu i jest przekonany, że teraz wszystko zostanie wykonane od ręki.

Jak myślisz?

Najczęściej nie chodzi o to, by się dowiedzieć co Ty, projektancie, sądzisz o proponowanym rozwiązaniu. I tak masz to zrobić, po prostu jestem miły.

Damy radę?

Pytanie najczęściej poprzedzone stwierdzeniem „musi być na [data]„. Odpowiedź, czy damy, czy nie damy – jest bez znaczenia. Bo musi być.

Będę wdzęczna za dołożenie czegoś do spisu – cudze doświadczenie pozwoli zaoszczędzić sporo czasu


25 Comments on “Stwierdzenia i pytania, które należy ignorować z pełną premedytacją”

  1. 1 suchy said at 15:14 on Sierpień 14th, 2010:

    Dodałbym jeszcze stwierdzenie że kolejne projekty/zlecenia/robota już czeka! już tuż tuż za rogiem, więc najlepiej to zlecenie zrobić na wczoraj i pół darmo, bo przecież będzie stała współpraca

  2. 2 ptrk said at 15:47 on Sierpień 14th, 2010:

    „Potrzebujemy takiej prostej rzeczy” – zapowiada tygodnie cyklicznych udoskonaleń.

  3. 3 Christobal said at 16:06 on Sierpień 14th, 2010:

    Moje typy.

    1. Proszę określić cenę a ja łaskawie się odniosę do tej propozycji.
    2. Strona ma być prosta, bez cms, ale żeby można było samodzielnie zmieniać teksty i zdjęcia.
    Z ostatniej chwili.
    3. Projekt graficzny nie jest potrzebny, pożyczy się skądś.
    Nie pytałem co mój rozmówca miał na myśli.

  4. 4 Piotr Lewandowski said at 19:47 on Sierpień 14th, 2010:

    U mnie ostatnio jeden taki gość (miałem robić jako podwykonawca) zabłysnął tak: termin płatności miesiąc (ok, to można wynegocjować), ale prawa autorskie musisz przekazać zaraz po skończeniu zlecenia :D A kasy to bym pewnie poszedł do lasu szukać :D

  5. 5 Hello Kate said at 22:22 on Sierpień 14th, 2010:

    „to dla Pani pestka”
    „robota na 5 minut” – odnośnie projektu szablonu mailingowego

  6. 6 Piotr Lewandowski said at 23:50 on Sierpień 14th, 2010:

    Że o „mój kuzyn zrobi to w kwadrans” nie wspomnę :D

  7. 7 Marek said at 6:50 on Sierpień 15th, 2010:

    Chyba moje ulubione, kiedy pytam się czego ode mnie oczekują:
    yyy…. no nie wiem… zrób tak żeby było fajnie…

    i to samo przy każdej poprawce…

  8. 8 Paweł Ludwiczak said at 15:06 on Sierpień 15th, 2010:

    „Co do projektu to mam pewien pomysł…”
    i już wiesz, że przy tym projekcie będziesz robotem, wykonującym idiotyczne polecenia, a efekt Twojej pracy będzie *znacznie* poniżej minimalnego poziomu zadowolenia.

    „Mógłby mi pan podać swój numer telefonu? Będzie łatwiej się kontaktować…”
    fcknoooo!

  9. 9 kmrozek said at 18:17 on Sierpień 15th, 2010:

    daliście mi materiał na jakieś najbliższe pół roku. Dziękuję.

  10. 10 kreatywnaprzerwa.pl said at 14:27 on Sierpień 16th, 2010:

    Nie mogę otworzyć tego .jpga czy mógłby mi pan wysłać ten projekt w .pdfie…

  11. 11 Ibrachim said at 17:54 on Sierpień 16th, 2010:

    „O to kilka naszych sugestii” = siedzenie po nocach by skończyć neverending story z poprawkami w roli głownej.

    „Przecież to tylko logo” ;- )

    i najczęstsze w ogłoszeniach: „Zlecę wykonanie PROSTEGO (!!!11111oneoneone) projektu” = szukam jelenia, który machnie 50 podstron za 500 złotych.

  12. 12 Elka said at 18:10 on Sierpień 21st, 2010:

    Klient od utworzenia logo: „jak bym wiedział to bym sobie sam zrobił” – w tym roku chyba nikt mnie bardziej nie wkurwił :-)

  13. 13 Maciek said at 8:17 on Sierpień 23rd, 2010:

    Po prostu jesteśmy pixel pusherami – ile projektów zrealizowaliście zgodnie z sumieniem?

  14. 14 RedKoala said at 21:59 on Sierpień 24th, 2010:

    Na pytaniu „Jak myślisz” przejechałam sie już kilka razy. Jedno jest pewne: jeżeli widać to czarno na białym że mamy zupełnie inne poczucie estetyki niż szacowy klient lepiej poprsotu się zamknąć.
    Klient i tak oczekuje, że poprzemy go we wszyskim , a na każdy jego pomysł podskoczymy z radości.

  15. 15 Rafał said at 14:51 on Sierpień 26th, 2010:

    O tak to: „jak bym wiedział to bym sobie sam zrobił” jest jednym z najgorszych.

    Ostatnio miałem podobnie: „Mam koncepcję, wszystko jest już gotowe w mojej głowie, teraz tylko wystarczy żeby pan to w photoshopie zrobił.” W takim wypadku projektant jest tylko narzędziem w rękach geniusza:D A efekt jest tak jak napisał Paweł Ludwiczak mizerny, natomiast klient jest wniebowzięty…

  16. 16 Rózga Świętego Mikołaja... said at 18:23 on Sierpień 31st, 2010:

    Blog Day 2010…

    Skoro w ubiegłym roku udało mi się nie zapomnieć o Dniu Blogów, to i w tym roku coś skrobnę. W ramach utrudniania sobie życia przyjąłem, że blogi linkowane przeze mnie muszą spełniać poniższe kryteria: Autorzy muszą mieć coś do powiedzen…

  17. 17 Karol said at 6:33 on Wrzesień 8th, 2010:

    Moje najbardziej znienawidzone
    Przelew poszedł
    Hm… tylko gdzie, może zabłądził bo do mnie nie dotarł

  18. 18 Karol said at 6:35 on Wrzesień 8th, 2010:

    Jeszcze jedno
    Po zrobieniu 1 projektu – może coś jeszcze byśmy jeszcze coś innego wymyślili
    Po zrobieniu 15 projektów klient wraca do 1 propozycji

  19. 19 Lukasz said at 16:09 on Wrzesień 8th, 2010:

    z maila „…Bez projektu i personalizacji, sam layout, format: 8,5cmx5,4cm. Bardzo proszę o
    szybką odpowiedź….”

  20. 20 dayv said at 14:08 on Wrzesień 29th, 2010:

    ‘Zrób coś zajebistego wiem, że potrafisz’ – czyli męczysz się i męczysz i męczysz … nie wiadomo kiedy będzie koniec

    ‘OOO Zajebiście o to chodziło, ale zmień jeszcze dwie rzeczy” – potem pewnie usłyszysz, że nie jest spójny, że jest kupa i że to nie to, albo usłyszysz tekst „nie przeżyłem wzwodu” lub coś innego debilnego

    ‘-Dasz radę to zrobić?
    - postaram się, ale nie obiecuje”
    odpowiadając w ten sposób mówisz klientowi – Tak zrobię to na pewno, obiecuję

    no i jeszcze sporo sporo spoooro

  21. 21 Marcin said at 10:08 on Październik 29th, 2010:

    Nie wiem czy to trafia w temat, ale do dziś nie mogę się podźwignąć z „ma być jasne, jaśniejsze, czarne” i z „ten czarny jest ok, tylko jaśniejszy odcień czarnego”

  22. 22 Krzysiek said at 17:10 on Grudzień 19th, 2010:

    Klient: „Prześlę panu kilka drobnych zmian i to będzie już wszystko”. Po czym sprawdzam skrzynkę, a tam plik Worda i kilka stron A4 maczkiem wytycznych, zmian, sugestii.

  23. 23 Argasek said at 12:19 on Styczeń 4th, 2011:

    „Fajnie by było” = ma być, nic nie dopłacam

  24. 24 Maciej Radziwiłłowicz said at 20:34 on Lipiec 20th, 2011:

    Im więcej użyto słowa „pilne” tzn:
    że tak naprawdę nie jest pilne i dana osoba obędzie się bez tego nawet kilka tygodni.

  25. 25 anarchyCode.com said at 13:28 on Grudzień 25th, 2011:

    Ja bym dodał, wszystkie (99%) maili które zaczynają się od „Panie …”
    Jak odbieram maila który zaczyna się od „Panie Jacku”, to wiem że do wykonania będą „poprawki” które są zmianami wcześniej ustalonych wytycznych, lub kompletnie nowymi do zrobienia elementami. Również zwiastuje „na dzisiaj” itp.
    Ogólnie rzecz biorąc, maile zaczynające się od „Panie …” zwiastują nadchodzącą małą apokalipse..


Leave a Reply