Wszystkie teksty mają na celu pomoc w komunikacji między klientem a grafikiem oraz między nim a resztą świata.

Zależy mi na czasie.

Posted: Sierpień 14th, 2010 | Author: | Filed under: Klienci, Z życia, Zlecenia | Tags: , | 9 Comments »

Dlatego odmawiasz kolejnych zleceń, układasz kalendarz i mówisz rodzinie, że w weekend nie dasz rady.
Bo klientowi zależy na czasie.
Dlatego wpisujesz kolejne taski i milestony do systemu – planujesz, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik, bo nie ma czasu na niedociągnięcia.
Bo klientowi zależy na czasie.
Dlatego zapytany o to, czy dasz radę w tydzień, stojąc na baczność odpowiadasz, że tak, wszystko przygotowane, plan zrobiony, nie zawiodę Cię!

A potem kolejny dzień odświeżasz pocztę czekając na materiały. Z nudów czytasz zlecenia, którym odmówiłeś, lub przerzuciłeś na „za miesiąc”. Oooo idzie coś dużego – no, zacieramy rączki!
Newsletter.
Idźmy na facebooka, nikt nie woła.

Teraz zostaje tylko czekać na maila o temacie „PILNE!!!!!111111oneoneonenoe”.


9 Comments on “Zależy mi na czasie.”

  1. 1 Christobal said at 15:03 on Sierpień 14th, 2010:

    zaraz zaraz… ale czemu Ty przy-mrozku o moich przygodach piszesz?
    Pisz Waćpanna o swoich.

  2. 2 kmrozek said at 15:09 on Sierpień 14th, 2010:

    @christobal – ale ja nie mam przygód :(

  3. 3 piotr potera said at 4:09 on Sierpień 15th, 2010:

    A ja juz 5 tydzien czekam…

  4. 4 Sebko said at 9:07 on Sierpień 15th, 2010:

    Miałem napisać, że normalka i codzienność, ale wynik Piotra zwala z nóg

  5. 5 Christobal said at 11:26 on Październik 2nd, 2010:

    23 dni.
    Co ciekawe pani bryluje w serwisach społecznościowych niemal co dnia.

  6. 6 BlackPig said at 23:41 on Październik 22nd, 2010:

    Ale wy poważnie odmawiacie zleceń bo ktoś inny powiedział że coś potrzebuje pilnie !? I temu sympatycznemu człowiekowi, który napisał wcześniej że potrzebował by to i tamto i chciał zapytać ile by to kosztowało i jak stoicie z czasem – mówicie „sorry nie da rady”, bo jakiś narwaniec coś potrzebuje na wczoraj!? proponuję robić te pilne rzeczy „najszybciej jak to możliwe” zawsze podkreślając ilu stałych dobrych współpracowników czeka na zlecenia z przed miesiąca, podczas gdy wy się poświęcacie i narażacie dla narwańca… oczywiście to wersja dla narwańca… w praktyce kierujemy się rozumem i najbardziej dbamy o tych, którzy dbają o nas… –> może to mało śmieszne, ale cieszy jak się zastosuje ;)

  7. 7 Helena said at 13:52 on Październik 26th, 2010:

    Kto mnie przebije? Czekam na materiały od ponad dwóch lat…

  8. 8 Nona Mills said at 20:00 on Grudzień 22nd, 2010:

    23 dni. Co ciekawe pani bryluje w serwisach społecznościowych niemal co dnia.

  9. 9 Maciej Radziwillowicz said at 20:54 on Lipiec 28th, 2011:

    Po prostu życie .;)


Leave a Reply